NFL
Mamy medal mistrzostw świata! Ależ finisz. Padł rekord świata i rekord Polski
Ależ ona pobiegła! To trzeba zobaczyć. Pia Skrzyszowska z rekordem Polski! Nasza biegaczka wywalczyła brązowy medal halowych mistrzostw świata po niesamowitym biegu na 60 m przez płotki. A niewiele brakowało, by cieszyła się ze srebra! W finale padł też rekord świata!
W eliminacjach Polka pewnie awansowała do półfinału czasem 7,84 i deklarowała, że w wieczornej sesji będzie lepiej. — W półfinale będę już spokojniejsza. Trzeba pobiec swoje. Poranny bieg był tylko przetarciem — mówiła cytowana przez PAP. Nie myliła się.
Po swoim triumfie w drugim półfinale przez chwilę jej czas był najlepszy na światowych listach. Skrzyszowska pobiegła doskonale, finiszowała z rezultatem 7.76. Jej wynik w trzecim półfinale poprawiła Devynne Charlton (7.74).
Nadzieje na doskonały wynik w finale były duże. W końcu od początku sezonu 24-latka spisuje się bardzo dobrze, a do tego w 2024 r. w HMŚ zdobył już brązowy medal. Ma też na koncie złoto mistrzostw Europy w biegu na 100 m przez płotki.
Zobacz: Polka czuje niedosyt po swoim starcie. Znalazła też jeden plus
Do swojego CV chciała dorzucić niezwykle ważny krążek i to uczyniła. A to nie wszystko. Polka czasem 7.73 pobiła rekord Polski. A to dopiero początek informacji, które rozpalą lekkoatletyczny świat.
Poziom finału był tak wysoki, że złota medalista Devynne Charlton czasem 7.65. Druga była Holenderka Nadine Visser (7.73), która pokonała Polka o zaledwie pięć tysięcznych sekundy.
Równie szczęśliwa była także Skrzyszowska. — Czułam, że jestem dobrej formie, ale po przekroczeniu linii mety nie zobaczyłam, że pobiłam rekord Polski. Idealne miejsce [do tego] — mówiła podekscytowana płotkarka w rozmowie z TVP Sport.
— Pamiętam tylko to, że rzuciłam się na metę. Wiedziałam, że będą liczyć się tysięczne [sekundy]. Nie wiem czy to nie jest jedyna okazja do zdobycia medalu w Polsce — dodawała niesamowicie szczęśliwa zawodniczka.
