NFL
Szef Pucharu Świata rozmawiał z Kacprem Tomasiakiem! Kluczowe wieści
Świat skoków narciarskich skierował swoją uwagę na Kacpra Tomasiaka zaraz po tym, jak polski skoczek upadł na mamuciej skoczni w Vikersund. Do poturbowanego zawodnika podszedł szef FIS i ujawnił przed kamerą Eurosportu, jak wygląda jego sytuacja. — Pamięta wszystko, co się stało — ujawnia Sandro Pertile. Oto co jeszcze powiedział polski skoczek.
W trakcie niedzielnych kwalifikacji polski multimedalista olimpijski upadł po lądowaniu na norweskim mamucie i natychmiast zajęły się nim służby medyczne. Niemal natychmiast Kacper Merk z Eurosportu przekazał, że nasz młody reprezentant jest przytomny. Igor Błachut, komentujący zmagania, poinformował, że wizyta w szpitalu nie jest konieczna.
Dobre wieści w sprawie 19-latka przekazał także FIS. “Z Kacprem Tomasiakiem jest w porządku” — czytamy. Dominik Formela ze Skijumping.pl przekazywał następnie, że skoczek jest świadomy, jak wyglądał wypadek, pamięta, co się wydarzyło, w tym fakt, że odjechała mu narta tuż po lądowaniu. Sprawdzono, czy wszystko jest w porządku z szyją, karkiem i kręgosłupem.
Chwilę później do studia Eurosportu w Vikersund podszedł szef FIS. — Rozmawiałem z nim. Wciąż są przy nim lekarze, będą go jeszcze badać, ale wygląda na to, że jest dobrze — mówi Sandro Pertile zaraz po tym, jak widział się z nastolatkiem.
— Pamięta wszystko, co się stało — dodaje. Trener Maciej Maciusiak potwierdza te słowa i ujawnia, że zawodnik rozmawiał już nawet z rodzicami przez telefon i żartował z całej sytuacji.
“Kierownik kadry Wojciech Jurowicz przekazuje, że Kacper Tomasiak uderzył głową o zeskok i był mocno oszołomiony. Skoczek jest jednak przytomny, rozmawia i pierwsze badania teamu medycznego na skoczni nie wykazały niepokojących sygnałów. Kacper jest jednak pod obserwacją teamu medycznego na skoczni” — komunikuje PZN.
Sandro Pertile po odwołaniu kwalifikacji przemówił także na temat warunków na skoczni. — Zaczniemy zgodnie z planem. Rozpoczniemy pierwszą rundę spokojnie o godz. 17.15, mamy nadzieję, że wiatr uspokoi się. Prognozy pogody wskazują na to, że pogoda ma być lepsza. Najsilniejszy wiatr ma być do godz. 16.30. Później ma być lepiej — nie ma wątpliwości szef FIS.
— Wszystko wskazuje na to, że uda się rozpocząć pierwszą rundę. Możemy się obawiać, że wiatr będzie niestabilny — zauważa.
