NFL
Jest odpowiedź rządu
Podczas konferencji prasowej Andrzej Domański jednoznacznie zaprzeczył informacjom o pracach nad wprowadzeniem podatku katastralnego.
Jeśli chodzi o podatek katastralny czy podatek od pustostanów, to rząd w tej chwili nie prowadzi takich prac – podkreślił minister finansów.
Szef resortu zaznaczył, że rząd nie planuje obecnie nowych podatków dla właścicieli mieszkań ani dodatkowych opłat za niewykorzystane lokale. Jednocześnie przypomniał, że samorządy odgrywają istotną rolę w systemie podatkowym, ponieważ mają możliwość kształtowania części lokalnych opłat w granicach określonych ustawą.
Stanowisko resortu ma przede wszystkim uspokoić właścicieli nieruchomości, którzy obawiali się gwałtownego wzrostu kosztów utrzymania mieszkań i domów.
Pakiet ustaw zamiast nowych podatków
Zamiast nowych obciążeń fiskalnych Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje szeroki pakiet reform legislacyjnych dotyczących mieszkalnictwa. Wiceminister Tomasz Lewandowski poinformował, że rząd planuje uchwalenie kilkunastu ustaw, które mają zmienić sposób funkcjonowania rynku mieszkaniowego.
Chcielibyśmy, żeby rok 2027 był wolny od dyskusji na temat ustaw mieszkaniowych. Szukamy bardzo szerokiego porozumienia ponadpolitycznego nad tymi rozwiązaniami – wyjaśnił Lewandowski.
Celem zmian ma być stworzenie stabilnego i przewidywalnego systemu prawnego, który zwiększy dostępność mieszkań bez wprowadzania nowych podatków dla właścicieli nieruchomości.
Rząd liczy, że uporządkowanie przepisów oraz reorganizacja instytucji odpowiedzialnych za budownictwo pozwolą ograniczyć chaos prawny, który w ostatnich latach utrudniał rozwój rynku.
Są całkowicie zwolneni z opłaty za śmieci. Wiele osób wciąż o tym nie wie
Czytaj dalej
Kassin nie hamował się, oceniając Komarnicką i Terrazzino. Nie może pojąć jednego
Czytaj dalej
Skąd wzięły się kontrowersje?
Debata o podatku katastralnym pojawia się regularnie, ponieważ oznaczałby on zupełnie inny sposób naliczania podatku od nieruchomości. Obecnie w Polsce wysokość podatku zależy głównie od powierzchni użytkowej lokalu. W modelu katastralnym podatek byłby liczony od wartości rynkowej nieruchomości. Przy obecnych cenach mieszkań oznaczałoby to dla wielu właścicieli nawet kilka tysięcy złotych rocznie dodatkowych kosztów.
Eksperci podkreślają, że taka zmiana mogłaby najmocniej uderzyć w osoby starsze posiadające mieszkania w atrakcyjnych lokalizacjach, które nie zawsze dysponują wysokimi dochodami.
Z kolei zwolennicy tego rozwiązania argumentują, że podatek katastralny mógłby ograniczyć masowy wykup mieszkań przez fundusze inwestycyjne.
Nowa strategia mieszkaniowa rządu
Według zapowiedzi rządu, strategia na najbliższe lata ma opierać się na zwiększaniu podaży mieszkań, a nie na wprowadzaniu nowych podatków. Planowane działania obejmują przede wszystkim ułatwienie uwalniania gruntów pod nowe inwestycje oraz efektywniejsze zarządzanie państwowymi i samorządowymi zasobami ziemi.
Resort rozwoju zapowiada także systemowe wsparcie budownictwa społecznego i komunalnego oraz znaczące uproszczenie procedur inwestycyjnych. Kluczowym elementem zmian ma być stały dialog z samorządami i inwestorami, który doprowadzi do stworzenia spójnej polityki mieszkaniowej po 2026 roku.
Przedstawiciele rządu argumentują, że większa liczba lokali na rynku ma w naturalny sposób stabilizować ceny. Dzięki temu możliwe będzie uniknięcie restrykcyjnych narzędzi fiskalnych przy jednoczesnym pobudzeniu sektora budowlanego.
