NFL
Takich słów Biedronia nikt się nie spodziewał. Padło ostrzeżenie dla Czarnka Czytaj więcej:
W rozmowie w programie „Tłit” europoseł Nowej Lewicy odniósł się do niedawnej metafory użytej przez Przemysława Czarnka. Polityk PiS mówił o swojej partii jak o pociągu, w którym pełni rolę maszynisty.
Zdaniem Robert Biedroń obraz ten ma dziś zupełnie inne znaczenie, niż chciałby jego autor. Europoseł stwierdził, że do „pociągu PiS” już teraz „dosiedli się” liderzy skrajnej prawicy – Sławomir Mentzen oraz Grzegorz Braun.
Według Biedronia to zapowiedź potencjalnej powyborczej współpracy. – Jeśli oni wygrają wybory, taka koalicja będzie naturalnym scenariuszem – przekonywał polityk lewicy.
Spór o kierunek: Europa czy Moskwa
Europoseł poszedł jeszcze dalej w swojej krytyce. W jego ocenie problemem nie jest tylko możliwa współpraca z politykami Konfederacja, ale także kierunek polityczny, w którym zmierza PiS.
– Ten pociąg jedzie rozpędzony w kierunku Moskwy, a nie Europy – powiedział Biedroń. Jego zdaniem coraz ostrzejsza retoryka prawicy i próby przejmowania elektoratu radykalnych ugrupowań oddalają Polskę od głównego nurtu polityki europejskiej.
Polityk lewicy sugerował, że taka strategia może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych.
Ale WTOPA. Uczestnik “TzG” wypalił przed kamerami. Tego mu nie zapomną
Czytaj dalej
Manifestacja pod Pałacem Prezydenckim. Z tłumu wyszedł sędzia i zwrócił się do Karola Nawrockiego
Czytaj dalej
„Podróbka zawsze przegra z oryginałem”
Podczas rozmowy prowadzący przypomniał, że Przemysław Czarnek wielokrotnie deklarował brak możliwości koalicji z ugrupowaniem Grzegorza Brauna.
Na to Biedroń odpowiedział ironicznie, że w polityce wiele deklaracji z czasem okazuje się nieważnych. – Ja też w życiu wykluczałem wiele rzeczy, a potem się kończyło, jak się kończyło – stwierdził.
Na koniec skierował bezpośrednie ostrzeżenie do polityków Prawo i Sprawiedliwość. Jego zdaniem próba konkurowania z najbardziej radykalną prawicą w Polsce może zakończyć się utratą wyborców.
– Oni się dziś licytują z najbardziej skrajną prawicą, czyli z Braunem i Mentzenem. Ale ostrzegam pana Czarnka i ostrzegam PiS: podróbka zawsze będzie gorsza od oryginału. Stracą wyborców, stracą cnotę i niczego dobrego na tym nie zyskają – podsumował europoseł.
