Connect with us

NFL

Polacy już wybrali!

Published

on

Ogłoszenie Przemysława Czarnka jako kandydata PiS na premiera w nadchodzących wyborach wywołało falę komentarzy. Najnowsze badanie Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna dla Wirtualnej Polski pokazuje jednak, że entuzjazm wobec tej decyzji jest ograniczony. Ponad połowa respondentów, łącznie 51 procent, uważa, że ta nominacja nie zwiększa szans partii na zwycięstwo. Co istotne, aż 26 proc. badanych odpowiedziało „zdecydowanie nie”, a kolejne 25 proc. – „raczej nie”.

Tak! Poznaj znakomite modele zegarków premium szwajcarskiej marki Albert Riele dostępne na apart.pl
Zobacz więcej
Wyrażam zgodę na targetowanie reklam 
i wspieram w ten sposób fundację
(zmiana ustawień)

Polityka prywatności
Zaledwie co piąty ankietowany dostrzega w tej decyzji potencjał wyborczy. To oznacza, że przekonanych do skuteczności tej strategii jest tylko 20 procent badanych. Co ciekawe, aż 29 proc. respondentów nie ma w tej sprawie wyrobionego zdania. Ta grupa może odegrać kluczową rolę w kampanii, bo to właśnie niezdecydowani wyborcy często przechylają szalę zwycięstwa.

Wyniki sugerują, że decyzja o postawieniu na Czarnka jako „twarzy kampanii” nie jest jednoznacznie odbierana jako ruch wzmacniający PiS. Sztabowcy partii będą musieli zmierzyć się z wyzwaniem przekonania wyborców, że to kandydatura, która ma realne szanse przyciągnąć szerszy elektorat.

Tusk kontra Czarnek. Kto bliżej fotela premiera
Sondaż sprawdził również, jak Polacy widzą potencjalny wyścig o stanowisko premiera w 2027 roku. W bezpośrednim porównaniu prowadzi Donald Tusk, którego wskazało 32 proc. respondentów. Przemysław Czarnek uzyskał 25 proc. wskazań. Różnica nie jest miażdżąca, ale pokazuje, że obecny lider obozu rządzącego ma w oczach badanych wyraźną przewagę.

Najbardziej wymowny jest jednak odsetek osób niezdecydowanych. Aż 43 proc. ankietowanych odpowiedziało „trudno powiedzieć”. To ogromna grupa, która może przesądzić o wyniku przyszłych wyborów. Oznacza to, że walka o centrum sceny politycznej będzie kluczowa, a kampania prawdopodobnie skoncentruje się na przekonaniu umiarkowanych wyborców.

Wyniki badania pokazują, że choć nazwisko Czarnka budzi silne emocje i mobilizuje twardy elektorat, to droga do przekonania szerszej części społeczeństwa może być trudniejsza niż zakładano.

Gruchnęły informacje o stanie zdrowia Księżnej Kate. Jest gorzej niż sądzono
Czytaj dalej

Jackowski huknął o przyszłości Tuska. To on będzie jego następcą
Czytaj dalej
Czy decyzja jest ostateczna
Mimo sceptycyzmu wobec skuteczności tej nominacji, większość Polaków uważa, że nie jest to jedynie taktyczny manewr. 55 proc. badanych sądzi, że Przemysław Czarnek pozostanie kandydatem PiS na premiera aż do wyborów. Z kolei 45 proc. respondentów spodziewa się, że może dojść do zmiany decyzji i że Jarosław Kaczyński zdecyduje się na inny scenariusz.

Te dane pokazują, że społeczeństwo dostrzega w tej nominacji poważny ruch strategiczny, a nie chwilową próbę testowania reakcji opinii publicznej. Jednocześnie niemal połowa ankietowanych dopuszcza możliwość zwrotu akcji, co świadczy o przekonaniu, że w polityce nic nie jest przesądzone.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 9-10 marca 2026 roku metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie 1090 osób. Wyniki mogą stać się istotnym punktem odniesienia w planowaniu dalszych działań kampanijnych. Jedno jest pewne – wyścig o władzę w 2027 roku zapowiada się na wyjątkowo emocjonujący.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247