NFL
Takie sceny tylko w Polsce 😱
Program SAFE (Security and Armament Financing Engine) to mechanizm, w którym Unia Europejska po raz pierwszy na taką skalę wspólnie pożycza pieniądze na rynku, by przekazać je państwom członkowskim na zbrojenia. Instrument został przyjęty przez Radę UE w maju 2025 roku i przewiduje do 150 mld euro długoterminowych pożyczek na inwestycje obronne.
W przeciwieństwie do komercyjnych kredytów, SAFE oferuje tzw. wakacje kredytowe — przez pierwsze 10 lat Polska miałaby spłacać wyłącznie odsetki, a spłata kapitału byłaby rozłożona na 45 lat. Jak wylicza Ministerstwo Finansów, oprocentowanie w pierwszym roku miało wynieść ok. 3,17%, podczas gdy rentowność polskich obligacji skarbowych oscyluje wokół 5%.
Według szacunków Ministerstwa Finansów, pożyczka SAFE jest tańsza od rynkowej o 36–60 mld zł w całym okresie spłaty. Rząd deklarował, że blisko 80–90% środków trafi bezpośrednio do polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Dzięki SAFE mogło zyskać prawie dwanaście tysięcy firm. Gen. Roman Polko, były dowódca Jednostki Wojskowej „Grom”, wskazywał, że program SAN służący do wykrywania i zwalczania dronów miał być właśnie finansowany z SAFE.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował SAFE! 🇵🇱💪 pic.twitter.com/1dcgzGHKwM
— Tusk Vision Network (@TuskVisionNet) March 12, 2026
Rozwiń
Nawrocki odmówił. Jak to uzasadnił?
W czwartkowym orędziu Nawrocki ogłosił:
— Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne.
Prezydent przekonywał, że SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł — Polacy będą więc musieli zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, zarabiając na tym zachodnie banki i instytucje finansowe. Zaproponował alternatywę — tzw. „Polski SAFE 0 procent”, opartą na zysku NBP, opracowaną wspólnie z prezesem Adamem Glapińskim. Premier Donald Tusk odrzucił tę propozycję wprost.
Wskazuje się, że argumenty prezydenta o zagrożeniu suwerennością są nieścisłe. Mechanizm warunkowości SAFE polega na tym, że środki muszą iść na konkretne cele — nie oznacza to przekazania Unii kontroli nad polską armią ani przejęcia konstytucyjnych kompetencji polskich władz.
Zgoda na SAFE wynika z rozporządzenia UE, przyjętego przez Radę UE w grudniu 2025 roku z udziałem Polski. Zawetowana ustawa określała jedynie sposób, w jaki środki miały być wydawane i zarządzane w Polsce.
Premier Tusk po posiedzeniu rządu stwierdził:
— Tylko w rosyjskich gazetach jest pełne zrozumienie dla weta prezydenta.
Mieszkasz w bloku? Zapłacisz nawet 30 tys. zł kary za ten prozaiczny błąd, nowe przepisy już działają
Czytaj dalej
Tragedia w sobotni poranek. Zderzenie TIR-a z osobówką, droga całkowicie zablokowana
Czytaj dalej
„Zdrajca” — jak doszło do wybuchu w studiu
W programie „Stan Wyborczy” TVP Info, prowadzonym przez Andrzeja Stankiewicza, ścierały się dwa nieprzystające do siebie światy. Z jednej strony Michał Szczerba i Krzysztof Hetman — politycy koalicji przekonani, że weto to decyzja na polityczne zamówienie. Z drugiej Paweł Sałek, broniący prezydenta argumentem prawnym: że pożyczka tej skali powinna przejść ścieżkę ratyfikacji jak umowa międzynarodowa, a uchwalona ustawa była — w jego ocenie — procedurą „na skróty”.
Dyskusja eskalowała do momentu, gdy Szczerba powiedział wprost:
— Dla mnie to jest akt zdrady. Zdrajcą jest Karol Nawrocki. Zdrajcą polskiego bezpieczeństwa.
Dodał, że tej decyzji nigdy nie będzie można wytłumaczyć i że będzie ona ciążyć Nawrockiemu w kampanii prezydenckiej. Nakreślił też obrazowy scenariusz:
– Nawrocki na defiladzie 15 Sierpnia wśród sprzętu kupionego ze środków SAFE – programu, który sam zablokował.
Na platformie X Szczerba wcześniej pisał:
— Zobowiązał się, że będzie strzegł bezpieczeństwa państwa. Weto to zdrada narodowa. Sprzeniewierzył się ślubowaniu. Zdradził!
Napięcie w studiu rozładował na chwilę europoseł Krzysztof Hetman, który odwrócił się do Sałka i powiedział z ironią:
— Mam do pana Sałka jedno zdanie. Pan jest akurat z tego bardziej rozsądnego PiS-u.
Studio parsknęło śmiechem, a prowadzący Andrzej Stankiewicz dorzucił żartobliwie:
– Niech mu pan nie szkodzi.
Ten moment rozładowania był jednak tylko przerwą — bo za nim kryje się pytanie, które wisi nad całą debatą o SAFE: czy blokowanie tej pożyczki to akt suwerenności, czy politycznej lojalności wobec partyjnej centrali?
