NFL
Klamka zapadła, Sejm zdecydował. Wiadomo, co z likwidacją CBA
Sejm przegłosował w piątek ustawę przewidującą likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Według rządu zmiana ma uporządkować system walki z korupcją i przekazać kompetencje biura innym służbom
Podczas głosowania w Sejmie posłowie przyjęli ustawę zakładającą rozwiązanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Za głosowało 231 posłów, przeciw było 180, a 18 wstrzymało się od głosu. Za likwidacją CBA byli politycy koalicji rządzącej, przeciw Zgodnie z projektem instytucja ma przestać istnieć w najbliższych miesiącach, a jej zadania zostaną rozdzielone między inne służby państwowe.
Rząd argumentuje, że zmiana ma usprawnić walkę z korupcją oraz ograniczyć dublowanie kompetencji między różnymi instytucjami. Według autorów projektu obecny model działania CBA wymaga reformy i lepszej koordynacji działań służb.
Kompetencje przejmą inne służby
Zgodnie z nowymi przepisami zadania dotychczas wykonywane przez CBA mają zostać przekazane m.in. policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Część działań związanych z ochroną antykorupcyjną przejmą również inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa.
Rząd podkreśla, że takie rozwiązanie pozwoli lepiej wykorzystać istniejące struktury i zwiększyć skuteczność zwalczania przestępstw korupcyjnych. W praktyce oznacza to także reorganizację pracy funkcjonariuszy oraz przeniesienie części etatów do innych instytucji.
Projekt od początku budził duże kontrowersje polityczne. Posłowie opozycji przekonywali podczas debaty, że likwidacja CBA może osłabić system walki z korupcją i jest motywowana politycznie.
Z kolei przedstawiciele koalicji rządzącej twierdzili, że reforma jest konieczna, ponieważ dotychczasowa działalność biura była wielokrotnie krytykowana za upolitycznienie i kontrowersyjne metody działania.
