NFL
Niesamowity zwrot akcji w meczu Rybakiny i Switoliny! Zobacz, co wydarzyło się, gdy Switolina zaczęła odrabiać straty.
Jelena Rybakina przegrywała już 4:5 w pierwszym secie. Wydawało się, że w ciągu kilku chwil to Elina Switolina zapewni sobie wygraną partię na początku meczu. Wtedy jednak mistrzyni Australian Open postawiła warunki właściwie nie do przejścia. Choć Ukrainka dwoiła się i troiła, żeby jej zagrozić, to nic nie dawało. Aż do czasu. W drugiej partii sytuacja zrobiła się wyjątkowo gorąca! Oto z kim Aryna Sabalenka zagra w finale Indian Wells.
Noc z piątku na sobotę zagwarantowała fanom tenisa mnóstwo emocji. A to za sprawą półfinałów Indian Wells. W pierwszym z nich Aryna Sabalenka mierzyła się z Lindą Noskovą i po dwóch setach zapewniła sobie awans, o czym nieco więcej przeczytacie tutaj. Potem nadeszła pora na starcie Jeleny Rybakiny (3. WTA) z Eliną Switoliną (9.), która wcześniej pokonała Igę Świątek. I ono zapowiadało się bardzo interesująco.
Szczególnie że już w drugim gemie Ukrainka przełamała swoją rywalkę. Bardzo szybko na tablicy wyników ujrzeliśmy więc rezultat 2:0. To jednak zdało się na nic, bo Kazaszka błyskawicznie odpowiedziała w ten sam sposób. Potem obie panie grały rewelacyjnie przy swoich podaniach i niejednokrotnie oglądaliśmy długie, pasjonujące wymiany. W pewnym momencie to jednak Switolina objęła prowadzenie 5:4.
Wtedy wydawało się, że być może będziemy świadkami niespodzianki i to niżej notowana tenisistka zatriumfuje w pierwszej partii. Nic bardziej mylnego! Na finiszu to mistrzyni Australian Open wzięła sprawy w swoje ręce i zdobyła trzy gemy z rzędu, odwracając losy seta i wygrywając go wynikiem 7:5. To oznaczało, że Ukrainka znalazła się wówczas w bardzo trudnym położeniu.
po przerwie nieszczególnie widać było, żeby znalazła sposób na rozpędzoną Rybakinę, Pierwsze trzy gemy to dwa breaki na korzyść Kazaszki, więc nie trzeba było długo czekać na rezultat 3:0. Potem Ukrainka wciąż nie mogła odnaleźć swojej optymalnej dyspozycji, co spowodowało, że trzecia rakieta świata objęła prowadzenie 5:1. I wtedy nastąpiła zapaść! Switolina zaczęła wracać jak szalona. Komentatorzy byli w szoku, gdy doprowadziła do rezultatu 4:5. Na finiszu nie dała jednak rady, przegrywając 4:6.
Teraz poznaliśmy już komplet finalistek Indian Wells. W niedzielnym starciu zobaczymy Arynę Sabalenkę i Jelenę Rybakinę, czyli pierwszą i trzecią (choć w zestawieniu WTA Live już drugą) tenisistkę świata. Nie tak dawno obie panie mierzyły się ze sobą również w finale Australian Open. Wtedy niespodziewanie lepsza okazała się Kazaszka. Jak będzie tym razem? Przekonamy się już w niedzielę.
