Connect with us

NFL

Konstytucjonalista nie przebierał w słowach

Published

on

W czwartek 12 marca 2026 roku prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję o odmowie podpisania ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Krok ten zablokował krajowy akt prawny, który miał stanowić ramy do dystrybucji 43,7 mld euro preferencyjnych pożyczek na inwestycje zbrojeniowe. Konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. Ryszard Balicki, analizując tę decyzję dla naszego portalu, precyzyjnie oddziela jej formalną stronę od konsekwencji państwowotwórczych.

– Prezydent oczywiście skorzystał ze swojego prawa. Zgodnie z Konstytucją ma prawo odmowy podpisania ustawy i przekazania jej Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Wynika to wprost z ustawy zasadniczej, zatem prezydent mógł skorzystać z prawa weta. Natomiast czym innym jest podjęcie decyzji formalnie zgodnej z normą konstytucyjną, a czym innym ocena jej ustrojowej trafności. Prezydent ma czuwać nad przestrzeganiem Konstytucji oraz stać na straży bezpieczeństwa państwa.

Naukowiec z Uniwersytetu Wrocławskiego akcentuje przy tym powagę sytuacji, wskazując, że ocena polityczna tego ruchu nie musi pokrywać się z jego weryfikacją formalną. Proporcje pomiędzy zaprezentowaną przez głowę państwa argumentacją a kluczowym interesem narodowym pozostają dyskusyjne:

– W związku z tym możemy się zastanawiać, czy uzasadnienie, które nam przedstawił, jest doniosłe konstytucyjnie i czy korzystając w tym momencie ze swojego prawa, realizuje on również cele ważne dla państwa. Tutaj mogłyby pojawić się wątpliwości. Reasumując: jest to działanie w pełni legalne, ale można się spierać, czy zostało użyte jako odpowiedni element w powstałym sporze z Sejmem.

Weto Prezydenta nas nie zatrzyma. Program #PolskaZbrojna będzie realizowany. pic.twitter.com/sIhtGYOVZV

— Donald Tusk (@donaldtusk) March 13, 2026
Rozwiń

Unijne prawo ważniejsze niż krajowe procedury księgowe
Prezydent w swoim czwartkowym orędziu tłumaczył weto rzekomą ochroną polskiej suwerenności oraz forsował własny projekt pod nazwą „Polski SAFE 0 proc.”, oparty na zakładanych zyskach Narodowego Banku Polskiego. Analiza wskazuje jednak, że zakres zawetowanej ustawy był nieporównywalnie węższy. Zablokowany dokument regulował w istocie zaledwie technikalia:

zasady działania i obsługi mechanizmów finansowych,
reguły audytu unijnych pożyczek w kraju,
sposób spłaty odsetek z mechanizmu, chroniący bieżący budżet Ministerstwa Obrony Narodowej.
Odnosząc się bezpośrednio do natury prawnej zablokowanego dokumentu, prof. Ryszard Balicki punktuje faktyczny ciężar gatunkowy tych przepisów, tonując radykalne nastroje wokół samej decyzji:

– Musimy mieć świadomość, o czym tak naprawdę rozmawiamy. Mówimy o wecie wobec SAFE, czyli wobec instrumentu finansowego, ale w rzeczywistości było to weto wobec ustawy wprowadzającej jedynie techniczną, księgową obsługę tych potencjalnych środków. O tym musimy pamiętać.

Co najważniejsze w całej sprawie, prezydencka blokada krajowej ustawy w żaden sposób nie uderza w rdzeń finansowego programu dla Europy. Instrument ten opiera się na aktach wspólnotowych, stojących w unijnej hierarchii ponad krajowymi uwarunkowaniami operacyjnymi:

– Samo SAFE to środki europejskie, ale decyzja w tej sprawie zapadła na mocy rozporządzenia europejskiego. Jest to prawo Unii Europejskiej, które obowiązuje bezpośrednio. Z punktu widzenia formalnego mówimy o dwóch odrębnych sprawach.

To rodzina, która zdewastowała wnętrza po wizycie ekipy “Nasz nowy dom”. Burza w komentarzach
Czytaj dalej

Jest reakcja Hołowni na weto Nawrockiego. Postawił sprawę jasno, stanowcze słowa
Czytaj dalej
Bank Gospodarstwa Krajowego jako tarcza przed wetem
Gabinet Donalda Tuska od razu zapowiedział wdrożenie „planu B”, mającego na celu sprawne pozyskanie unijnych miliardów na rzecz modernizacji Sił Zbrojnych RP, bez konieczności ponownego głosowania i przełamywania weta w parlamencie. Skoro prawo unijne działa bezpośrednio, administracja rządowa potrzebuje wyłącznie prawnego narzędzia, aby technicznie zaabsorbować pożyczki.

W tym kontekście prof. Ryszard Balicki jednoznacznie wskazuje kierunek, w którym będzie zmuszona podążyć koalicja rządząca, opierając się na gotowych od lat rozwiązaniach:

– W związku z tym, to o czym w tej chwili może zdecydować rząd, to wykorzystanie innych mechanizmów obsługi środków, które Polska mogłaby pozyskać. Rząd zapewne skorzysta z funduszu stworzonego przez poprzednią ekipę rządzącą, obsługiwanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Jest to fundusz przeznaczony właśnie na zasilanie wojska w środki finansowe. Jak wspomniałem, został on utworzony w czasie rządów poprzedniej ekipy, więc obiektywnie istnieje i ten mechanizm może zostać z powodzeniem wykorzystany.

Wskazany przez eksperta wehikuł finansowy to Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), uruchomiony w strukturach BGK w 2022 roku. Jego ustrojowa konstrukcja pozwala Radzie Ministrów na zaciąganie zewnętrznych pożyczek i bezpośrednią obsługę zobowiązań dłużnych poza rygorami centralnej ustawy budżetowej. Użycie tego podmiotu czyni nową, zawetowaną ustawę zwyczajnie zbędną z punktu widzenia operacyjnego.

W praktyce władza wykonawcza ma otwartą drogę do zignorowania sporu legislacyjnego. Ogromne, zagwarantowane przez rozporządzenie UE środki, mogą niezakłócenie zasilić konta BGK, umożliwiając realizację strategicznych kontraktów – z których zdecydowana większość wesprze bezpośrednio polski sektor obronny.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247