Connect with us

NFL

Noc pełna emocji w Indian Wells! Iga Świątek zachwyciła, a Novak Djoković wziął udział w meczu, który już okrzyknięto “meczem roku”.

Published

on

Tę noc w Indian Wells zapamiętamy na długo! Zaczęło się od wymarzonego wyniku dla polskich kibiców. Iga Świątek rozegrała jedno z najlepszych spotkań w tym roku, wygrywając w wielkim stylu z Karoliną Muchovą. Potem dwa kluczowe mecze dla Polki kończyły się kreczami, które mają duży wpływ na dalszą drabinkę wiceliderki w USA. A i tak wszystko przyćmił fenomenalny mecz Novaka Djkokovicia i taka sensacja!

Fani z Polski mogli jedynie mieć nadzieję, że Iga Świątek spisze się przynajmniej w części tak dobrze jak w meczu z Marią Sakkari. Nasza rodaczka jednak w pełni przebiła te oczekiwania i rozegrała bezbłędne spotkanie, pokonując Karolinę Muchovą 6:2, 6:0. W ten sposób zameldowała się w ćwierćfinale Indian Wells i mogła czekać na to, kto będzie jej rywalką. Więcej o meczu z udziałem Świątek przeczytać można tutaj >>>.

Rywalkę dla Polki wyłonić miało spotkanie Eliny Switoliny z Katariną Siniakovą. Czeszka przystępowała do niego zmęczona po długiej rywalizacji z Mirrą Andriejewą, na koniec której zdołała wyrzucić za burtę ubiegłoroczną triumfatorkę. Dziś Siniakova zmagała się z problemami zdrowotnymi.
Po dwóch gemach drugiego seta zdecydowała się skorzystać z przerwy medycznej przy stanie 6:1, 1:1. A po niej nie wróciła już do gry. Tym samym to Ukrainka spróbuje zatrzymać polską wiceliderkę w meczu o półfinał. Więcej o tym spotkaniu przeczytać można tutaj >>>.

Absolutnie najciekawszym starciem dla amerykańskiej widowni było spotkanie Jessiki Peguli z Belindą Bencic. Ich rodaczka spisała się bardzo dobrze, kończąc walkę o awans już w dwóch setach. Choć musiała odrabiać straty przeciwko mistrzyni olimpijskiej z Tokio, Amerykanka zameldowała się w ćwierćfinale. Więcej o jej meczu przeczytać można tutaj >>>.

Rywalkę dla Peguli wyłonić miało starcie Jeleny Rybakiny z Sonay Kartal. Kazaszka już na początku przełamała oponentkę, a potem podwoiła swoją przewagę po tym, jak Brytyjka dotknęła siatki… koszulką. I choć w pierwszym secie zrobiło się nerwowo, Rybakina utrzymała prowadzenie.
W drugim okazało się, że ból Sonay Kartal był zbyt mocny, by była w stanie kontynuować grę. Wycofała się z dalszego udziału w rywalizacji, kreczując przy stanie 4:6, 3:4. Więcej o powodach kreczu Brytyjki i awansie Jeleny Rybakiny przeczytasz w tym miejscu >>>.

Po stronie panów dzień rozpoczął się od meczu Camerona Norrie z Rinkym Hijikatą, rewelacją turnieju panów w Indian Wells. Brytyjczyk, były triumfator tego turnieju, wygrał gładko, 6:4, 6:2. Problemów nie miał też Daniił Miedwiediew, który pokonał Alexa Michelsena 6:2, 6:4.

Najciekawiej zapowiadała się rywalizacja Carlosa Alcaraza z Casperem Ruudem. Pierwszy set był jednak zaskakująco jednostronny i Hiszpan wygrał go aż 6:1. Drugi przyniósł znacznie więcej emocji i zakończył się tie-breakiem, w którym lider rankingu ATP potwierdził swoją wyższość, triumfując 7:6(2) i meldując się w ćwierćfinale.

Na sam koniec obejrzeliśmy starcie, które kibice natychmiast zaczęli nazywać “meczem roku” lub co najmniej jednym z najbardziej szalonych spotkań w sezonie. Novak Djoković wygrał pierwszego seta z Jackiem Draperem 6:4, aby kolejnego przegrać w takim samym stosunku. A później decydująca partia! Serb wrócił do gry dopiero przy stanie 4:5, przełamując rywala w gemie, w którym ten mógł rozstrzygnąć losy awansu. W tie-breaku natomiast podający nie wygrał swojego punktu aż siedmiokrotnie, w tym w ostatniej piłce, toteż Amerykanin zwyciężył 7-5 i to on zameldował się w ćwierćfinale.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247

google.com, pub-2441454515104767, DIRECT, f08c47fec0942fa0