NFL
Stephanie Buttermore, znana postać świata fitnessu, zmarła w wieku 36 lat. Jej śmierć poruszyła miliony fanów na całym świecie.
Nie żyje Stephanie Buttermore. Amerykańska gwiazda fitness, którą w mediach społecznościowych śledziły miliony osób, zmarła w wieku 36 lat. O śmierci kobiety poinformowano na Instagramie jej narzeczonego, Jeff Nipparda.
Z głębokim smutkiem informujemy o nagłej śmierci narzeczonej Jeffa i jego partnerki w ostatnich dziesięciu latach, Stephanie. Jak wielu z was wie, Stephanie była dla Jeffa całym światem. Zostanie zapamiętana za swoje ciepło i wrażliwość, miłość do rodziny oraz za badania dotyczące raka jajnika” — napisano.
Uprzejmie prosimy o uszanowanie prywatności w czasie, gdy mierzymy się z tą tragiczną stratą. Dziękujemy za zrozumienie i wsparcie w tym trudnym okresie” — podsumowano post, który, jak poinformowano, został umieszczony przez zespół Jeffa Nipparda.
Stephanie Buttermore śledziły miliony
Buttermore była jedną z rozpoznawalnych postaci w świecie internetowego fitnessu. Na Instagramie obserwowało ją ponad 500 tys. osób, a na YouTube zgromadziła ponad 1,1 mln subskrybentów. Publikowała tam przede wszystkim materiały dotyczące treningu i odżywiania, pokazywała ćwiczenia, które można wykonywać w domu, a także dzieliła się swoimi doświadczeniami związanymi z dietą czy zmianami wagi.
Równocześnie była doktorką patologii i biologii komórki. Jej badania dotyczyły molekularnych mechanizmów odpowiedzialnych za rozwój raka jajnika. Ponadto chętnie uchylała rąbka prywatności, często pokazując się ze swoim partnerem. W 2022 r. para ogłosiła zaręczyny.
Zobacz także: Bramkarz przeżył koszmar w LM. Nie mają wątpliwości, co teraz zrobi
W ostatnich latach trenerka w sieci pojawiała się jednak coraz rzadziej. Ostatni wpis na Instagramie opublikowała w maju 2024 r., a na YouTube nie dodawała nowych materiałów już od 2023 r. Nippard ostatni raz zamieścił ich wspólne zdjęcie w tegoroczne Walentynki. Buttermore dodała pod nim komentarz o treści: “kocham cię na zawsze”.
