NFL
Mateusz Morawiecki o rządzie Przemysława Czarnka. Jasna deklaracja byłego premiera Czytaj więcej:
Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem ugrupowania na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku będzie Przemysław Czarnek. Decyzja ta wywołała pytania o dalszą rolę Mateusza Morawieckiego w strukturach partii.
W rozmowie na kanale Rymanowski Live były premier został zapytany, czy po tej decyzji nadal pozostaje w PiS. Odpowiedział bez wahania.
No jak najbardziej, oczywiście, że tak. Walczymy z tym niedobrym rządem.
Tym samym jednoznacznie potwierdził, że nie rozważa odejścia z partii.
Dopytywany, czy cieszy się z wyboru Przemysława Czarnka na kandydata na premiera, stwierdził.
Na pewno jestem człowiekiem, który będzie go wspierał w jego misji.
Zapewnił również, że decyzja prezesa PiS nie była dla niego ciosem i nie wpłynęła negatywnie na jego pozycję w ugrupowaniu.
Pytanie o stanowisko w rządzie
Najwięcej emocji wzbudziła odpowiedź Morawieckiego na pytanie o ewentualną funkcję wicepremiera w przyszłym rządzie Przemysława Czarnka. Były szef rządu odpowiedział krótko.
Niekoniecznie.
Prowadzący rozmowę próbował uzyskać szersze wyjaśnienie, jednak Morawiecki uciął temat słowami.
Nie, nic więcej.
Ta lakoniczna wypowiedź natychmiast stała się przedmiotem komentarzy i spekulacji dotyczących jego politycznych planów.
W trakcie wywiadu odniósł się także do pytania o możliwość założenia własnej partii, gdyby został odsunięty od kluczowych decyzji w PiS. Odpowiedział stanowczo: “Nie zostanę wypchnięty”, sugerując, że nie widzi zagrożenia dla swojej pozycji w ugrupowaniu.
Na tym oleju nie smaż kotletów. Będą toksyczne!
Czytaj dalej
To już pewne. Będzie dodatkowy dzień wolny od pracy. Zapadła decyzja rządu, znamy datę
Czytaj dalej
Co dalej z rolą Morawieckiego? Głos prezesa PiS
Do sprawy odniósł się również Jarosław Kaczyński. W rozmowie w TV Trwam po konwencji został zapytany, czy widzi dla Mateusza Morawieckiego miejsce w przyszłym rządzie. Odpowiedział, że jeśli były premier „będzie działał racjonalnie”, mógłby kierować sprawami gospodarczymi.
Prezes PiS zaznaczył także, że w innych okolicznościach Morawiecki sam byłby rozważany jako kandydat na premiera. Wypowiedź ta pokazuje, że jego doświadczenie w obszarze finansów i gospodarki nadal jest postrzegane jako istotny atut.
Na dziś jednak oficjalnym kandydatem na szefa rządu pozostaje Przemysław Czarnek, a przyszła rola Mateusza Morawieckiego w ewentualnym gabinecie zależeć będzie od wyniku wyborów oraz decyzji kierownictwa partii.
