NFL
Z ostatniej chwili, na jaw wyszły porażające fakty 😱
Magdalena Majtyka zaginęła 4 marca w godzinach wieczornych, wychodząc z domu przy ulicy Iwaszkiewicza we Wrocławiu. Ostatni raz widziano ją w okolicach ul. Karkonoskiej, poruszającą się granatowym Oplem Corsą. Natychmiast po zgłoszeniu zaginięcia przez jej męża, reżysera Piotra Bartosa, rozpoczęły się poszukiwania. Służby policyjne, wspierane przez straż pożarną, patrolowały okolice miasta i pobliskie lasy.
Niestety, poszukiwania zakończyły się w najgorszy możliwy sposób. 6 marca po południu w kompleksie leśnym w Biskupicach Oławskich odnaleziono uszkodzony samochód aktorki, ze zniszczonym zderzakiem, który wskazywał na uderzenie w drzewo. Kilkaset metrów dalej, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej natrafili na ciało 41-latki.
Magdalena Majtyka, fot. Facebook
Wstępne ustalenia prokuratury po sekcji zwłok aktorki
Wstępne badania przeprowadzone podczas sekcji zwłok nie pozwoliły jednoznacznie określić przyczyny śmierci Magdaleny Majtyki. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu poinformowała, że sam wypadek samochodowy prawdopodobnie nie był bezpośrednią przyczyną zgonu.
– Na podstawie sekcji zwłok biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon, co oznacza, iż muszą być przeprowadzone dalsze badania histologiczne i toksykologiczne po to, aby biegli mogli wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu – wyjaśnił prok. Damian Pownuk, rzecznik prasowy prokuratury.
Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów, a śledczy dokładnie badają okoliczności wypadku, w tym prędkość pojazdu i trasę, jaką przebyła aktorka w lesie. Wyniki badań toksykologicznych i histopatologicznych mogą zająć nawet do dwóch miesięcy.
Koniec z noszeniem butelek do automatu. Ta usługa może ułatwić życie tysiącom rodzin
Czytaj dalej
Poseł wszedł na mównicę i uderzył w Czarnka. Reakcja Kaczyńskiego mówi wszystko
Czytaj dalej
Reakcja rodziny i przygotowania do pogrzebu Magdaleny Majtyki
Najbliżsi Magdaleny Majtyki przeżywają wyjątkowo trudne chwile.
– Nie mamy żadnych zarzutów na tym etapie do działań policji i prokuratury. Współpracują z nami, jesteśmy z nimi w stałym kontakcie. – mówił szwagier aktorki w rozmowie z Wirtualną Polską.
Podkreślił również, że w tej chwili priorytetem jest wsparcie dla męża i córki Magdaleny.
– Jest to bardzo trudna sytuacja dla mojego brata i jego córki. W tej chwili jesteśmy skupieni na opiece nad nimi i przygotowujemy się do pogrzebu. Nikt z rodziny nie będzie komentować sprawy. Wszystko (śledztwo prokuratury – red.) idzie swoim torem i będziemy czekać na więcej informacji i dalszy rozwój sprawy – dodał.
Aktorka była cenioną artystką teatralną i filmową, znaną m.in. z ról w “Panu Samochodziku i Templariuszach”, “Ojcu Mateuszu”, “Pierwszej Miłości” czy “Na Wspólnej”. Jej nagła śmierć pozostawia wiele niewyjaśnionych pytań, na które odpowiedzi mają przynieść kolejne badania i postępowanie prokuratorskie.
