NFL
Wojciech Szczęsny po raz kolejny udowodnił, że jest nie tylko świetnym bramkarzem, ale także człowiekiem wielkiego serca. Jego wyjątkowy gest wobec młodego kibica rywali wzbudził zachwyt wśród fanów. Więcej w komentarzu
Wojciech Szczęsny nie pojawiał się na boisku już od czterech miesięcy. Mimo to wciąż cieszy się w Hiszpanii wielką sympatią. I trudno się dziwić. Polski bramkarz skradł serca kibiców humorem i otwartością. Oficjalny profil LaLiga na Instagramie nazwał go nawet: “jedynym w swoim rodzaju”. Wszystko przez wyjątkowy gest, jaki wykonał przy okazji ostatniego meczu.
Wojciech Szczęsny sobotni mecz FC Barcelony z Athletikiem Bilbao (1:0) oglądał jedynie z ławki rezerwowych. Niestety w tym sezonie jest to norma. Pierwszym wyborem Hansiego Flicka we wszystkich rozgrywkach pozostaje bowiem Joan Garcia. Szczęsny zanotował jedynie 9 występów, gdy Hiszpan był kontuzjowany. Nie przeszkodziło to jednak Polakowi w pewien sposób w ostatnim spotkaniu zaistnieć.
Były reprezentant Polski po raz kolejny pokazał się z bardzo sympatycznej strony. Kamery uchwyciły, jak potraktował młodych kibiców, którzy pojawili się na trybunach stadionu San Mames. Nagraniem z całego zdarzenia podzielił się oficjalny profil LaLiga na Instagramie. Zachowanie Szczęsnego skwitował wymownym podpisem: “Wojciech Szczęsny – jedyny w swoim rodzaju”.
Na wideo możemy bowiem zobaczyć przepiękną scenę, jak nasz bramkarz podszedł do kilku chłopców. Przybijał z nimi piątki, a jednemu – mimo że widać było, że jest kibicem Athleticu – oddał swoją koszulkę. Nie mogło też zabraknąć wspólnego zdjęcia. Obdarowany młody fan nie posiadał się z radości. Od razu wpadł w ramiona swoich rodziców, a później dumnie pokazał koszulkę do obiektywu.
Postawę Szczęsnego docenili także internauci. “Wielkie, roznoszące się szczęście”, “Jesteś najlepszy. Uratowałeś nas, zawsze będziemy ci wdzięczni i będziemy cię kochali”, “Szczęsny jest świetnym facetem, nie miało dla niego znaczenia, że chłopiec był fanem Bilbao”, “Chłopak nie jest fanem Barcy. Ale szacunek dla Szczęsnego” – pisali w komentarzach.
Po raz kolejny Barcelonę w akcji będziemy mogli oglądać już w ten wtorek 10 marca. Katalończycy zagrają wtedy na wyjeździe z Newcastle United w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niestety wszystko wskazuje na to, że tym razem nasz rodak również zasiądzie jedynie na ławce.
