NFL
Niespodziewane rozstrzygnięcia w Indian Wells! Zobacz, jak zakończył się pojedynek, który miał być hitem turnieju, ale trwał zaledwie 54 minuty.
Kibice ostrzyli sobie zęby na pojedynek Emmy Raducanu z Amandą Anisimovą. Miał to być największy hit nocnej rywalizacji podczas turnieju w Indian Wells. Tymczasem potrwał on… 54 minuty. Wielki dramat przeżyła Coco Gauff, a nastoletni talent znów przypomniał o sobie światu i dzięki temu dostaniemy przeogromny szlagier już w czwartej rundzie. Oto co ominęło cię prosto z “tenisowego raju”.
Starcie Brytyjki z Amerykanką miało być ozdobnikiem i jednym z najważniejszych spotkań niedzieli w Indian Wells. Tymczasem Anisimova kompletnie rozbiła Raducanu i wygrała 6:1, 6:1, a zegar nie zdążył nawet pokazać jednej godziny trwania meczu. Zawiódł również mecz Coco Gauff, choć z innych względów.
Amerykanka słynie z tego, że ma doskonałą kondycję i końskie zdrowie, ale tym razem z nim przegrała i musiała zejść z kortu. W meczu z Filipinką Alexandrą Ealą Gauff walczyła z bólem ramienia i przy stanie 2:6, 0:2 poddała spotkanie.
Rywalizację pań w “tenisowym raju” w nocy zakończyły Victoria Mboko i Anna Kalinska. Nastoletnia Kanadyjka rozegrała mecze bliski perfekcji i ograła Rosjankę 6:4, 6:1, a w czwartej rundzie zmierzy się z… Anisimovą.
Nie mniej ciekawie było w rywalizacji panów. W rewanżu za niedawny finał turnieju rangi 500 w Acapulco Amerykanin Frances Tiafoe odgryzł się Włochowi Flavio Cobollemu, gromiąc go 6:2, 6:1.
W wewnętrznej kanadyjskiej bitwie faworyzowany Felix Auger-Aliassime musiał się mocno napocić przeciwko Gabriellowi Diallo, ale ostatecznie dziewiąty tenisista świata wygrał 6:7(5), 6:3, 6:3.
Zobacz także: Sensacja w Indian Wells! 112. rakieta świata wyrzuciła kolejną faworytkę
Na koniec dnia kibice oglądali wisienkę na torcie. Joao Fonseca, jeszcze 19-latek i Tommy Paul rozegrali bardzo efektowny mecz, ale to Brazylijczyk był wyraźnie lepszy i wygrał 6:2, 6:3, czym uciszył amerykańską publiczność. W czwartej rundzie rywalem Fonseki będzie… Jannik Sinner.
