NFL
Szok w kwalifikacjach w Lahti! Gwiazdor odpadł, oto pozycje Polaków
Kamil Stoch znów sprawił, że polscy kibice uwierzyli w jego świetny wynik w Lahti! 38-latek był najlepszym Polakiem podczas sobotnich kwalifikacji, a cieszyć nas może także fakt, że awans do konkursu, który odbędzie się jeszcze tego samego dnia, zapewnili sobie wszyscy Biało-Czerwoni. Martwi natomiast dyspozycja Kacpra Tomasiaka. Co więcej, pod koniec kwalifikacji obserwowaliśmy szokujące odpadnięcie gwiazdy.
Piątkowe skoki narciarskie w Lahti zapewniły polskim kibicom mieszane uczucia. W końcu Kamil Stoch zanotował najlepszy konkurs od trzech lat i był w czołowej 10, ale Piotr Żyła kompletnie zepsuł swoją próbę, a Kacper Tomasiak, który w zasadzie prosto z podróży z mistrzostw świata juniorów pojawił się na skoczni, także się nie popisał. W sobotnich kwalifikacjach mogliśmy więc liczyć już na lepsze próby Biało-Czerwonych.
Jako pierwszy z Polaków na skoczni pojawił się Dawid Kubacki, a jego próba na 118 sprawiała, że wówczas zajmował trzecie miejsce w stawce i od razu był pewny awansu do konkursu. Podobnie wyglądało to zresztą z kolejnym w kwalifikacjach Pawłem Wąskiem, który dołożył jeszcze dwa metry.
Nieźle zaprezentował się także Maciej Kot, który przecież nie był pewny występu w Lahti. Medal Kacpra Tomasiaka w mistrzostwach świata juniorów otworzył jednak przed nim szansę, a 119 m w kwalifikacjach od razu sprawiło, że mógł szykować się do sobotniego konkursu.
Po dobrym początku czekaliśmy więc na kolejne skoki Polaków, a te nie zmieniły naszych nastrojów. Piotr Żyła tym razem skoczył 116 m, nie była to najlepsza próba, ale dała mu awans. A Kamil Stoch potwierdził, że znów będzie chciał walczyć o czołowe lokaty i po próbie na 123 m był liderem!
Po takich próbach liczyliśmy więc też na dobry wynik Kacpra Tomasiaka, ale nasz trzykrotny medalista olimpijski nie spisał się najlepiej. Znów było widać, że niedawno dotarł do Lahti, ale najważniejsze było to, że skok na 113,5 m zapewnił mu awans do konkursu
Do konkursu awansowali więc wszyscy Polacy, a najlepszy z nich był Kamil Stoch, który ostatecznie zajął 15. miejsce. Co ciekawe, ta sztuka nie udała się wszystkim, a sensacyjnie poza najlepszą 50. ostatecznie znalazł się Stefan Kraft.
