NFL
Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie stoi pod znakiem zapytania. Czy kataloński klub zdecyduje się na przedłużenie jego kontraktu?
Były i prawdopodobny przyszły prezydent FC Barcelona Joan Laporta powiedział, że chciałby, aby Robert Lewandowski został w Barcelonie. Katalońscy dziennikarze niżej oceniają szanse na pozostanie Polaka w tym klubie. — Dział sportu szykuje kolejny sezon bez niego — mówią nam wprost. Oto co, a raczej kto, stoi na przeszkodzie, by nasz rodak nie zmienił latem drużyny.
Joan Laporta przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi w FC Barcelona udzielił dwóch wywiadów, z których wynikało, że Robert Lewandowski może zostać w klubie na kolejny sezon. Laporta niedawno zrezygnował z funkcji prezydenta, ale kandyduje w kolejnych wyborach i jest ich faworytem.
Chciałbym, aby Lewandowski został w Barcelonie, ale to decyzja kierownictwa sportowego — powiedział w rozmowie z największą katalońskojęzyczną stacją radiową RAC1.
Był tam też pytany o ewentualny transfer gwiazdy Atletico Juliana Alvareza, który mógłby zastąpić Polaka. — Podobają mi się piłkarze Barcelony. Z pozostałych drużyn, w tej chwili, nie ma zawodnika, który by mi się tak podobał, nie poświęciłbym zębów dla nikogo [kataloński idiom] — dodał.
Laporta odwiedził również barceloński dziennik sportowy, “Mundo Deportivo” , któremu też udzielił dużego wywiadu. “MD” zapytało go, czy Barcelona może wydać 100 mln euro na nowego napastnika. — Oczywiście Barca może pozyskiwać zawodników, a mamy dwóch świetnych środkowych napastników, Ferrana i Lewandowskiego, i jestem z nich obu zadowolony — zapewniał.
Są też inni zawodnicy, którzy również mogą grać na tej pozycji: Olmo, Rashford, a także Lamine Yamal. Jeśli chodzi o finanse, czy dotyczy to środkowego napastnika, obrońcy czy bramkarza, Barca ma odpowiednie możliwości. Inna sprawa, czy trzeba to zrobić. Nikt nas do tego nie zmusza, nie ma obowiązku podpisywania z nikim kontraktu. Oczywiście, jeśli zobaczymy na rynku okazję, która zdaniem Deco [dyrektora sportowego] może być interesująca i wzmocnić drużynę, to nam ją zaproponuje, a my podejmiemy decyzję — powiedział.
Czy to oznacza, że klub zamierza przedłużyć kontrakt z Lewandowskim? Obecnie obowiązująca umowa kończy się w czerwcu. Wiadomo, że nie będzie już jedną z największych gwiazd drużyny, musiałby zgodzić się na niższe zarobki, ale dalej mógłby sporo grać, zwłaszcza w mniej prestiżowych meczach.
To nic nie zmienia. Informacje, które posiadam i które są w stu procentach pewne, wskazują, że jego żona Anna ma już wszystko gotowe do wyjazdu — studzi nadzieje Alex Pintanel z RAC1.
Dyrektor sportowy Deco ma być bowiem mniej entuzjastycznie nastawiony do planu przedłużenia umowy z Polakiem i osoby z nim współpracujące z kierownictwa odpowiedzialnego za obszar sportowy.
Zobacz także: Tak Hansi Flick przemówił w sprawie Roberta Lewandowskiego
— Dział sportu szykuje kolejny sezon bez niego — dodaje. — Widziałem, co powiedział o sprowadzeniu nowego środkowego napastnika. Wygląda na to, że to jego ostatni rok w Barcelonie — zgadza się z nim Jordi Cardero z “Mundo Deportivo”
Z tego co wiem, kierownictwo działu sportowego na niego nie liczy. Anna dała zresztą jasno do zrozumienia, że odchodzą. Potem Laporta co prawda powiedział, że chciałby, aby kontynuowali współpracę. Powiedział też jednak, żeby zajął się tym dział sportowy, ale ten nie zamierza tego robić. Planuje kadrę na kolejny sezon bez niego — mówi Pintanel.
Tak wygląda to z moich informacji, ale zobaczymy, co się stanie. Na rynku wszystko szybko się zmienia — daje nadzieję, że może jednak Polak zostanie.
Kampania wyborcza w Barcelonie
Trzeba brać pod uwagę kontekst tych słów. Trwa kampania przed wyborami prezydenta klubu zaplanowanymi na 15 marca. Laporta walczy z kontrkandydatem Victorem Fontem. Lewandowski cały czas cieszy się wielką popularnością wśród kibiców, a to właśnie fani będący członkami klubu w powszechnych wyborach wskażą nowego prezydenta.
Poza Półwyspem Iberyjskim to rzadko spotykany zwyczaj, ale w Barcelonie socios mają realny wpływ na władze. Dlatego kandydaci nieraz obiecują im różne rzeczy, nie zawsze realne.
Lewandowski oficjalnie poparł w wyborach Laportę. “Wierzę w ciągłość i w ludzi, którzy naprawdę rozumieją, co reprezentuje ten klub. Życzę naszemu prezesowi wszystkiego najlepszego w nadchodzących wyborach. Jestem pewien, że będzie kontynuował swoją misję i poprowadzi klub do jeszcze większych sukcesów” — napisał na Instagramie.
