NFL
Tego nikt się nie spodziewał 😱
W środę Komisja Europejska poinformowała, że pozostaje w gotowości do podjęcia działań, które miałyby zabezpieczyć interesy wszystkich krajów członkowskich Unii. To oficjalna odpowiedź na zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą zakończenia handlu z Hiszpanią.
Stanowisko Brukseli nie pozostawia wątpliwości, że sprawa nie jest traktowana jako wyłącznie bilateralny spór między Waszyngtonem a Madrytem. Komisja podkreśla, że w ramach wspólnej polityki handlowej to ona odpowiada za reprezentowanie całej Unii na arenie międzynarodowej. Dlatego ewentualne działania jednego z partnerów handlowych wobec konkretnego państwa członkowskiego są postrzegane jako kwestia obejmująca całą Wspólnotę.
Rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill w przekazanym oświadczeniu wyraźnie zaznaczył, że Bruksela nie zamierza pozostawać bierna.
– Komisja zapewni pełną ochronę interesów Unii Europejskiej. Jesteśmy w pełni solidarni ze wszystkimi państwami członkowskimi i wszystkimi ich obywatelami, a w ramach naszej wspólnej polityki handlowej jesteśmy gotowi zareagować w razie potrzeby w celu ochrony interesów UE. Będziemy nadal opowiadać się za stabilnymi, przewidywalnymi i wzajemnie korzystnymi transatlantyckimi stosunkami handlowymi, z korzyścią dla wszystkich – poinformował rzecznik KE Olof Gill w oświadczeniu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej.
Jednocześnie przedstawiciel Komisji przypomniał, że w ubiegłym roku Unia Europejska i Stany Zjednoczone zawarły ważne porozumienie handlowe. Bruksela oczekuje, że Waszyngton będzie respektować wszystkie wynikające z niego zobowiązania. To wyraźny sygnał, że Unia chce opierać dalsze relacje na obowiązujących umowach, a nie jednostronnych deklaracjach.
Unia Europejska, fot. Canva
Donald Trump zapowiada wstrzymanie handlu USA z Hiszpanią
Bezpośrednim impulsem do reakcji Brukseli były wtorkowe słowa prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański przywódca wyraził niezadowolenie z postawy Hiszpanii i ogłosił, że Stany Zjednoczone zamierzają zakończyć z nią współpracę handlową.
Trump uzasadniał swoją zapowiedź kilkoma kwestiami. Po pierwsze, wskazał na poziom wydatków obronnych Hiszpanii, które – według niego – nie zostały zwiększone do 5 proc. produktu krajowego brutto, jak miało to miejsce w przypadku innych państw NATO. Po drugie, podniósł temat odmowy zgody Madrytu na wykorzystanie amerykańskich baz wojskowych położonych na południu kraju do operacji prowadzonych na Bliskim Wschodzie.
Wypowiedzi prezydenta USA wpisują się w jego wcześniejszą krytykę pod adresem Hiszpanii. Już wcześniej zwracał uwagę na poziom nakładów na obronność i sugerował daleko idące konsekwencje. W pewnym momencie wspominał nawet o możliwości wykluczenia Hiszpanii z NATO, a także zapowiadał wprowadzenie dodatkowych ceł. Najnowsza deklaracja dotycząca zakończenia handlu jest więc kolejnym elementem napięć na linii Waszyngton–Madryt.
Oświadczenie Kancelarii Prezydenta RP ws. Daniela Martyniuka
Czytaj dalej
Wojsko może zapukać do drzwi i zabrać Twój samochód. Oto lista pojazdów, które podlegają mobilizacji w 2026 r.
Czytaj dalej
Spór USA–Hiszpania a umowa handlowa UE–Stany Zjednoczone
Hiszpański rząd odniósł się do zapowiedzi amerykańskiego prezydenta, podkreślając, że wszelkie zmiany w relacjach handlowych powinny odbywać się zgodnie z obowiązującymi porozumieniami między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. To stanowisko wskazuje, że Madryt nie postrzega sprawy wyłącznie jako bilateralnego konfliktu, lecz jako element szerszych relacji UE–USA.
Kluczowe znaczenie ma tu fakt, że polityka handlowa należy do kompetencji unijnych. Oznacza to, że ewentualne ograniczenia lub zerwanie wymiany handlowej z jednym z państw członkowskich dotyczyłoby w praktyce całej Wspólnoty. Z tego powodu Komisja Europejska zapowiedziała gotowość do reakcji w ramach wspólnej polityki handlowej.
Bruksela wyraźnie sygnalizuje, że oczekuje przestrzegania podpisanego w ubiegłym roku istotnego porozumienia handlowego między UE a USA. W ocenie Komisji to właśnie ono powinno stanowić podstawę dalszych działań obu stron. Zapowiedzi jednostronnego wstrzymania handlu z jednym z krajów członkowskich są w tym kontekście traktowane jako poważne wyzwanie dla stabilności transatlantyckich relacji gospodarczych.
W efekcie spór wykracza poza relacje między dwoma państwami i staje się testem dla całej architektury handlowej łączącej Unię Europejską ze Stanami Zjednoczonymi. Komisja Europejska jasno deklaruje solidarność z Hiszpanią i gotowość do obrony interesów wszystkich państw członkowskich, jeśli zapowiedzi Waszyngtonu miałyby zostać wprowadzone w życie.
