Connect with us

NFL

6:3, 6:2 – jak się rewanżować, to tylko w taki sposób! 😍🎾😎 Iga Świątek pokonała Marię Sakkari i awansowała do 1/8 finału Indian Wells! BRAWO IGA 👏👏👏 Czytaj więcej ⬇⬇⬇

Published

on

Iga Świątek okazała się lepsza od Marii Sakkari w trzeciej rundzie turnieju rangi WTA 1000 w Indian Wells. Tym samym nasza tenisistka zrewanżowała się Greczynce za niedawną porażkę w Dosze.

Znasz osobę, która lokalnie działa dla dobra sportu? Może świetnego nauczyciela WF, trenera niewielkiego klubu? Zgłoś kandydata/kandydatkę w plebiscycie WP SportoweFakty!

Choć Iga Świątek nie przegrała seta na inaugurację turnieju rangi WTA 1000 w Indian Wells, to niewiele zabrakło, by doszło do tego w meczu z Kaylą Day. Ostatecznie jednak nasza tenisistka zwyciężyła 6:0, 7:6(2).

Tymczasem już w trzeciej rundzie Polka spotkała się z rozstawioną tenisistką, a mianowicie z Marią Sakkari. Wiceliderka światowego rankingu WTA, która ostatnio przegrała z tą rywalkę w Dosze, zwyciężyła 6:3, 6:2.

Już na dzień dobry Świątek zmuszona była bronić się przed przełamaniem po świetnym minięciu ze strony Sakkari i nie dała rady. Przy trzech break pointa wyszła z opresji, z czym pomogła też rywalka, lecz przy kolejnym już nie, bo wyrzuciła bekhend. Chwilę później to ona nie wykorzystała okazji na odebranie podania rywalce (0:2), bo najpierw Greczynka się obroniła, a potem miał miejsce nieudany return.

Jednak w kolejnym gemie serwisowym Sakkari obroniła tylko pierwszego z trzech break pointów, kiedy to pomógł nieudany forhend Polki. To przyczyniło się do tego, że nasza tenisistka szybko odrobiła stratę (2:2). Tymczasem po wyrównanej grze do stanu 3:3 przyszedł czas na mocną końcówkę.

Greczynka trzykrotnie nie wykorzystała szansy na to, by utrzymać serwis w ósmym gemie. Strata podania po autowym forhendzie okazała się bolesna, bo w dziewiątym Polka wypracowała już piłki setowe i przy drugiej z nich Sakkari posłała nieudany lob (6:3).

Łącznie Świątek wygrała pięć gemów z rzędu, bo na początku II partii wyszła na prowadzenie 2:0 z przewagą przełamania do zera. Momentalnie mogła powiększyć przewagę, lecz Greczynka się obroniła.

Niewykorzystana okazja bardzo szybko się zemściła, bo choć nasza tenisistka obroniła trzy break pointy w czwartym gemie, to kolejnego nie dała rady i po minięciu przez Sakkari zrobiło się 2:2. Greczynka zmarnowała jednak okazję na to, by po raz pierwszy w tym secie wyjść na prowadzenie.

Tymczasem po utrzymaniu podania Polka odskoczyła na 4:2, a po chwili różnica zrobiła się jeszcze większa. Tym razem przy break poincie Greczynka wyrzuciła bekhend, przez co doszło do kolejnego przełamania (5:2). Chwilę później było już po meczu, bo Sakkari wyrzuciła bekhend i pożegnała się z ostatnią nadzieją w tej rywalizacji.

Tym samym Świątek zameldowała się w czwartej rundzie zmagań w Indian Wells. Teraz czeka ją rywalizacja z Czeszką Karoliną Muchovą. Rok temu zmierzyły się tutaj w tym samym etapie i Polka rozbiła rywalkę 6:1, 6:1. Ich ostateczny bilans starć to 4-1 na korzyść naszej tenisistki. Do tej rywalizacji dojdzie w środę, 11 marca.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247

google.com, pub-2441454515104767, DIRECT, f08c47fec0942fa0