NFL
🔥 Co to był za skok! 😍😍😍 ➡️
Co to był za występ! Kacper Tomasiak w drugiej serii konkursu igrzysk olimpijskich odpalił prawdziwą petardę. Poleciał aż 107 m, stawiając tym samym startujących po nim rywali pod ścianą. O tym locie długo będzie mówić cała Polska. To trzeba zobaczyć!
To się po prostu nie mieści w głowie, co zrobił nasz rewelacyjny 19-latek. Po pierwszej serii był 4., w drugiej startował pod ogromną presją. Była przecież wielka szansa, by zapisać się w historii i sięgnąć po olimpijski medal już w debiucie w tej imprezie. Polak całą sytuację wytrzymał jednak w imponującym stylu.
Tomasiak powtórzy odległość, którą tuż przed nim uzyskał Gregor Deschwanden (107 m), ale za swoją próbę uzyskał większą liczbę punktów za styl. I m.in. to okazało się kluczowe.
Zobacz skok Kacpra Tomasiaka po srebro igrzysk
– Leć, leć, leć, leeeeć! Niesamowite! On skoczył po prowadzenie w tym momencie – emocjonował się komentujący poniedziałkowy konkurs na antenie TVP Marek Rudziński.
Na trybunach w Predazzo od razu zapanowała euforia wśród fanów ubranych w biało-czerwone barwy. Nie wytrzymali za to Sundal [105 m] i Foubert [102,5 m], co oznaczało awans Polaka.
Do debiutanta na IO długo nie dochodziło, że od teraz jest srebrnym medalistą olimpijskim. Złoto zdobył Niemiec Raimund, który skoczył pół metra bliżej od Polaka, ale przewaga z pierwszej serii wystarczyła do tego, by stanąć na najwyższym stopniu podium.
